Czytasz na własną odpowiedzialność!

Bardzo podobne hasło przeczytałam ostatnio na bramie wejściowej jednego z publicznych kąpielisk, które brzmiało: „Zjeżdżalnia kamikadze – zjeżdżasz na własną odpowiedzialność!”. „Dziwne”, pomyślałam, bo ratownik co kawałek, a za bilety wejściowe każą sobie słono płacić. Bezpańska ta zjeżdżalnia, czy co? Przypadkiem ją ktoś tam postawił i nie należy do kąpieliska?

Z tymi księżniczkami to lipa!

Dziewczyny, która z nas jako mała dziewczynka nie marzyła o tym żeby zostać księżniczką, czy królewną? Mieć piękne suknie i klejnoty, no i oczywiście życie jak z bajki?  Księżniczki przecież nie muszą pracować, wstawać rano, myć garów, sprzątać i kupować drogich kremów, żeby jakoś ogarnąć wory pod oczami. Są piękne …

Inwazja golasów

W kończącym się właśnie tygodniu zawitał do nas afrykański front. Słupki rtęci poszybowały w górę, a  większość z nas westchnęła „Uff jak gorąco…”. I dobrze, bo w końcu mamy wakacje, lato w pełni. Kiedy ma być upalnie, jak nie teraz? Wraz z temperaturą w polskich miastach i miasteczkach, zwłaszcza w …

Muzea odczarowane!

Pomyślicie: „Dziewczyno, chcesz pisać o muzeach? Upadłaś na głowę?! Nic nudniejszego już nie było?”. A ja Wam na to odpowiem, że i owszem! Napiszę o muzeach i wcale nie upadłam na głowę. A temat jest zajebiście ciekawy i zaraz Wam to udowodnię!

Trzy awanturnice w mojej głowie, i każda z nich ma rację!

Dzisiejszy wpis wymagał ode mnie roztrojenia jaźni. Kłócą się we mnie trzy osoby, które na przemian krzyczą i spierają się kto na drodze ma najbardziej przegwizdane: kierowca zgrabnego i wszędzie mieszczącego się samochodu, piesza posiadająca parę chyżych nóg oraz rowerzystka dosiadająca cudownie wygodnego miejskiego bicykla. Ta ostatnia ma dzisiaj najwięcej …